Baranki – Kościan
Miejsce
Parafia pw. św. Brata Alberta w Kościanie
Prowadzący
Izabela i Dobromir Guzewicz oraz Aleksandra i Jarosław Biedzińscy
Kapłani
Ks. Tomasz Bochyński
Kontakt
Zapraszamy wszystkie rodziny, które pragną w sposób rodzinny i zaangażowany przygotować swoje dzieci do Sakramentu Pojednania oraz przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej.
Nasze spotkania będą odbywać się raz w miesiącu przy Parafii pw. św. Brata Alberta w Kościanie. Przewidujemy również dwa weekendowe spotkania wyjazdowe.
“Pozwólcie Dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo niebieskie.” Mk 10,14
Poznaj nas lepiej!

Izabela i Dobromir Guzewicz
Obchodzimy w tym roku 10 rocznicę ślubu, mamy 4 córki: Polę (8 lat), Nelę (5 lat), Jagienkę (2 latka) i Gabrysię. Nasze dzieci uczą się w trybie edukacji domowej, aktualnie mieszkamy w małej miejscowości Wschowa w województwie lubuskim. Dwie nasze córki w tym roku przystąpiły do Pierwszej Wczesnej Komunii Świętej we wspólnocie Baranki. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za to co otrzymaliśmy i chcielibyśmy dzielić się tymi darami prowadząc kolejne rodziny Barankową Drogą.

Ks. Tomasz Bochyński
Od 27 lat jestem księdzem Archidiecezji Poznańskiej, od wielu lat zastanawiałem się nad wprowadzeniem w parafii wczesnej Komunii Świętej dzieci, ale nigdy nie było dobrej okazji, aby podjąć się tego dzieła, a może zwyczajnie brakowało odwagi. Obecnie, dzięki rozmowom z Państwem Guzewiczów, którzy dzielili się ze mną swoim doświadczeniem przygotowań ich córek do wczesnej Komunii Świętej w BARANKACH, bardzo chciałbym włączyć się w to dzieło, nie ograniczając się tylko do mojej parafii.

Ola i Jarek
Jesteśmy małżeństwem od 2011 roku. Nasza córka Basia przebyła Barankową drogę w I klasie szkoły podstawowej. Z radością towarzyszyliśmy jej w tym wyjątkowym czasie. Ku naszemu zaskoczeniu, Baranki okazały się niezwykle ważne także dla nas - były czasem inspiracji, umocnienia relacji, rozwoju duchowego. Dlatego zapragnęliśmy się z nimi nie rozstawać i przekazać dalej to, co z taką wdzięcznością sami przyjęliśmy.
