Odbyliśmy ważną lekcje uważności, odwiedzając nasz załęski kościół pw. św. Józefa. Ksiądz Mateusz wyjaśnił nam umiejscowienie ważnych miejsc w naszej świątyni i przybliżenie nomenklatury przy ołtarzu. Siadanie w konfesjonale i zwiedzanie zakrystii zaspokoiło ciekawość dzieci, co do miejsc, które jawią się na co dzień tajemniczo.
Następnie spotkaliśmy się na plebani, aby dzieci narysowały, co najbardziej przykuło ich uwagę. Można to potraktować jako zaproszenie do szkicowania kościoła w czasie wakacji lub jakiejkolwiek wycieczki, poświęcając więcej czasu siedząc i obserwując miejsce święte, przyglądając się detalom architektonicznym. Iście prawdziwa lekcja kontemplacji oraz rysunku z natury z jednym!
Ciało i Słowo Boże w korycie? Brzmi okrutnie, ale nie uwłacza to Jezusowi. On jest z nami z każdym korycie naszego życia, codzienności, rutynie, znudzeniu, brzydocie. Tak naprawdę żłobek to takie koryto, z którego zwierzęta posilają się sianem zimą. A my idąc za tą metaforą powinniśmy się karmić ze żłoba Słowem i Ciałem Bożym. Mogliśmy również zapoznać się z interesującą Ikonę „Narodzenia Pańskiego”.
Wyjątkowo ważną częścią były rozmowy między rodzicami, gdyż przed Świętami Bożego Narodzenia, mieliśmy okazję wziąć udział w Rekolekcjach prowadzonych przez 3 dni przez ojca Przemysława Ciesielskiego, zwieńczonych niezwykle mocnym doświadczeniem – spotkaniem z ubogimi i przekazanie prezentów „Mikołajkowych” dla nich. Jak zapowiadaliśmy we wcześniejszym wpisie – staliśmy się świętymi Mikołajami.





