Pies z pochodnią i kula ziemska na fasadzie kościoła…, w bocznym ołtarzu na obrazie…, w ołtarzu głównym przy figurze…
Po co ten pies? Bł. Joanna z Azy będąc w ciąży, miała sen, że urodziła psa biegającego z zapaloną pochodnią w pysku i podpalającego wszystko wokół.
Potem urodziła syna i dała mu imię Dominik, czyli „należący do Boga”, “Pański”. Dominik założył zakon kaznodziejski zwany dominikańskim. Domini canes, znaczy psy Pańskie. Dominikanie, jako “psy Pańskie”, mają za zadanie rozprzestrzeniać światło wiary i słowa Bożego, tak jak pies na śnie matki. O. Grzegorz (dominikanin) tą opowieścią przedstawił się podczas homilii na pierwszej Mszy barankowej.
Pies to też obrońca i przyjaciel. Każdy z nas jest zaproszony, aby być przyjacielem Jezusa i drugiego człowieka oraz wezwany do tego, aby bronić prawdy, miłości i wiary w naszej codzienności.
Katecheza po Mszy świętej wprowadziła nas w kalendarz liturgiczny. Dowiedzieliśmy się kiedy się zaczyna rok liturgiczny i jakie wydarzenia przeżywamy w nim. Poznaliśmy okresy liturgiczne oraz kolory im odpowiadające. Kolor w liturgii ma określoną symbolikę.
Nie zabrakło również strawy dla ciała, każda rodzina przyniosła na stół coś pysznego i ciekawego w smaku.
Dzieci stworzyły z kamieni i futerka swoje pamiątkowe baranki.




