Na trzecim z kolei spotkaniu skupiliśmy się głównie na świętych i zmarłych. Każde z dzieci miało przygotować opis swojego świętego patrona, którego imię nosi. Było to bardzo wartościowe doświadczenie, dlatego, że przechodziliśmy przez historię, geografię i teologię jednocześnie. Na pewno poza swoim świętym dzieci dostaną w «gratisie» ciekawostki na temat innych świętych. Między innymi św. Lilianna przekonała męża muzułmanina do przejścia na chrześcijaństwo, a nasz polski współczesny malarz Adam Chmielewski – później jako św. Albert opiekował się ubogimi, a także, że imię Agnieszka oznacza baranek, od słowa agnus i jako święta jest patronką czystości. Ponadto ciekawa była również św. Emilia – patronka matek, która żyła podobnie jak święty Jerzy w IV wieku n.e. w rejonie dzisiejszej Kapadocji (Turcji), być może się znali? A to nawet nie połowa naszych przykładów! Ach te żywoty świętych!
Interesujący obraz Świętego roztoczył Marek opowiadając o św. Augustynie, którego relikwie mogliśmy oglądać – kawałek ornatu. Pochodził on z bogatej rodziny i wcale nie był dobrym chłopakiem, a jednak nawrócił się, dzięki kazaniom św. Ambrożego i modlitwie o niego swej niezłomnej matki, która również uznano za świętą. Był to obraz człowieka z krwi i kości, który tak jak my możemy być święci, czyli postępować dobrze i pomagać sobie. W końcu: «taki duży, taki mały może świętym być… »! Nie zabrakło oczywiście tego znanego hitu Arki Noego w naszym kole.
Ważnym momentem naszego spotkania jest czas bez dzieci, kiedy jako rodzice możemy przedyskutować trapiące nas kwestie. Pojawiało się dużo kontrastowych wątków. Z jednej strony zadowolenie z nie tak dawnego, ubogacającego wyjazdu, satysfakcja, że wspólnota barankowa pomaga w nawróceniu i wzroście wiary w rodzinach, a z drugiej także wątpliwości i bunt ze strony dzieci, które by chciały «zwykłą komunię z prezentami».
Jako wspólnota barankowa musimy widocznie jeszcze większy nacisk położyć na wartość przyjęcia komunii samej w sobie. Ale razem na pewno damy radę!
Przed rozejściem się do domu pomodliliśmy się dziesiątka różańca za zmarłych z naszych rodzin.




