Czym jest leśna edukacja?

Fundamentem człowieka, o którym często zapominamy, jest jego fizyczna bliskość z przyrodą. To właśnie ona stanowi życiodajne otoczenie. Dzieci w sposób naturalny dążą do kontaktu z naturą, zaspokajając w ten sposób drzemiące w nich pierwotne potrzeby. To dorosły w „dobrej wierze”, chcąc zapewnić bezpieczne warunki rozwoju, limituje ten kontakt. Warto sobie zatem uświadomić czym jest „las” dla dzieci, a tak naprawdę dla każdego z nas. 

Harmonijne otoczenie

Rys. Joanna Zając Slapnicar

Świat przyrody niezależnie od stopnia przekształcenia z natury jest harmonijny, zawsze dąży do stabilności i uporządkowania. Wszystkie jego elementy są ze sobą powiązane i wzajemnie zależne. Świat biotyczny zależy od abiotycznego i odwrotnie. Dzieje się to dzięki procesom zachodzącym w przyrodzie. Przyroda ciągle się zmienia, ale robi to w pewnym naturalnym rytmie. 

Zaburzenie ustalonego porządku, niezależnie od tego jakie jest jego źródło, jest tylko „chwilowe”. Przyroda krok po kroku wraca do stanu uporządkowania. Człowiek, będąc częścią natury, ma wielką szansę odczuwania i doświadczania takiego harmonijnego stanu. Jest to szczególnie cenne w bardzo szybko zmieniającym się świecie, w którym to właśnie człowiek dyktuje swój porządek, a na co dzień poddaje się mnogim bodźcom nie pochodzącym od świata natury.

Dowiedz się więcej...

Las ma swój rytm

Przebywając dłużej w naturalnym otoczeniu szybko dostrzegamy pewien powtarzający się rytm zmian — procesów zachodzących w przyrodzie. Słońce wschodzi, góruje i zachodzi, po dniu przychodzi noc, po wiośnie, lato. Rytm dobowy buduje pewne układy stanowiące roczny rytm pór roku. Rytmy w cyklach dłuższych i krótszych nawzajem się przenikają.

Zachodzące rytmicznie zmiany można poznać i oswoić, gdy jest się blisko nich, uważnie im się przygląda i odbiera za pomocą zmysłów. Im bardziej izolujemy się od przyrody, tym trudniej zrozumieć mechanizmy w niej zachodzące, a najbardziej naturalne otoczenie staje się coraz bardziej obce. Nauka o przyrodzie staje się dla wielu trudna wręcz niedostępna, gdyż język opisu wszystkich zachodzących zjawisk zapisany jest kodami matematycznymi, chemicznymi, czy biologicznymi. W ten sposób natura staje się niejako coraz bardziej hermetyczną dziedziną.



Dowiedz się więcej...
Rys. Joanna Zając Slapnicar

“Las” jako źródło wiedzy

Rys. Joanna Zając Slapnicar

Naturalną potrzebą każdego człowieka jest poznanie otaczającego nas świata – zarówno osób, jak i świata materialnego. Ta drzemiąca w nas siła popycha nas do tego, aby iść, doświadczać wszystkimi zmysłami i porządkować otoczenie kawałek po kawałku — nazywając i definiując poszczególne elementy.

Wraz z rozwojem ludzkości zaczęły tworzyć się systemu edukacyjne ustalające porządek poznania i klasyfikujące rozpoznane “komponenty przyrody”. Dziś w zdecydowanej większości proces ten zachodzi w szkołach, zajmuje wiele godzin i coraz bardziej oddala się od źródła wiedzy, jakim jest samo otoczenie i bytowanie w środowisku naturalnym – w terenie. Niestety, skutkiem ubocznym rozwoju cywilizacyjnego jest to, że bezpośrednie doświadczanie przyrody i jej procesów zostało zastąpione bardzo rozbudowanymi materiałami, często świetnie opracowanymi, opisanymi językiem korzystającym z symboli, znaków i abstrakcji. W dobie gigantycznego skoku technologicznego oraz rozwoju narzędzi informatycznych gromadzenie i przesyłanie wiedzy osiągnęło ogromne możliwości. Nie wychodząc z domu można mieć wrażenie doświadczenia, poznania wszystkiego. Zapominamy jednak o tym, że to właśnie otaczający nas świat, ten za murami domu i szkoły jest najlepszym źródłem wiedzy o nim, a wejście w niego i doznanie go okazuje się najskuteczniejszym (niejako najbardziej naturalnym) sposobem poznania i zrozumienia.

Dowiedz się więcej...

“Las” jako nauczyciel i wychowawca

Przyroda sama uczy nas wiedzy o sobie. Zanurzając się w nią możemy dotykać i/lub obserwować tworzące ją elementy. Możemy poznawać ich właściwości, dostrzegać zależności między nimi, możemy przyglądać się przemianom, którym podlegają. Przyroda robi to w sposób uporządkowany i stopniowy. Zapewnia powtarzalność zjawisk, co pozwala na utrwalanie wiedzy o niej.

Nie daje gotowych odpowiedzi, nie przyspiesza, ale krok po kroku zaciekawia i motywuje do szukania odpowiedzi na rodzące się w głowie pytania. Pozwala popełniać błędy. Zawsze jest, czeka i daje kolejną szansę na poznanie. Czyż to nie jest idealny wzorzec nauczyciela?

Od samego początku ludzie, będąc w przyrodzie, łączyli się w grupy — plemiona. Tak było bezpieczniej i łatwiej. Układ ten wymagał jednak od wszystkich członków nauczenia się wzajemnych relacji i współdziałania, wypracowania określonych ról i przestrzegania ustalonych zasad. To wszystko zmuszało do opracowania systemu komunikacji, który zapewniał zrozumienie siebie nawzajem oraz umożliwiał rozwój danej grupy. Można zatem pokusić się o stwierdzenie, że przyroda, stwarzając warunki do kształtowania odpowiednich postaw, pełniła i pełni nadal rolę wychowawcy.

Dowiedz się więcej...
Rys. Joanna Zając Slapnicar

“Las” jako animator

Rys. Joanna Zając Slapnicar

Przyglądając się dzieciom pozostawionym samym sobie w przyrodzie, można zachwycić się idyllicznym wręcz obrazem, w którym niezależnie od pory roku, dnia i stanu pogody dzieci zawsze mają coś do zrobienia. Do swoich aktywności właściwie nie potrzebują nauczyciela. Łączą się w grupki, rzadziej działają w pojedynkę, ale zawsze wymyślają aktywności, w które wchodzą bez większego namysłu.

Skąd czerpią inspiracje? Czy kto je prowadzi? Długotrwała obserwacja dziecięcych działań pozwala stwierdzić, że to sama przyroda animuje ich zachowania. Dzieci, dzięki swej niezwykłej uważności i spostrzegawczości zawsze znajdują coś ciekawego do zbadania, wydobycia, zbudowania czy rozebrania. Po prostu zatapiają się w swoich działaniach do czasu nasycenia lub nieoczekiwanego zakończenia słowami “pora wracać”. 

Dowiedz się więcej...

“Las” jako lekarz

W ostatnich latach prowadzone są liczne badania pokazujące związek między aktywnością fizyczną człowieka, stanem jego mózgu, a ogólną kondycją psychofizyczną. Stały kontakt z naturą warto uznać za najlepszą profilaktykę w przeciwdziałaniu wielu chorobom i dysfunkcjom. Ruch pozytywnie wpływa na procesy poznawcze i wykonawcze dzieci, a tym samym na ich późniejszą predyspozycję w szkole.

Aktywność fizyczna to także świetne lekarstwo na stres. Gdzie szukać najlepszego otoczenia do rozwijania u dzieci stałej potrzeby aktywności fizycznej? Wydaje się, że najbardziej sprzyjającą przestrzenią jest właśnie przyroda. Dzieci prawie bezwiednie wykonują w niej bardzo skomplikowane ćwiczenia (wspinają się na drzewa, wbiegają i zbiegają po różnych stromiznach, przeskakują rozmaite naturalne przeszkody, turlają się, bujają na gałęziach, przenoszą ciężkie kamienie i konary itp), powtarzając je wielokrotnie i to z entuzjazmem.

Dowiedz się więcej...
Rys. Joanna Zając Slapnicar

Leśna edukacja wzmacnia fundament rozwoju człowieka

Ruch związany z propagowaniem leśnej edukacji w wielu miejscach na świecie jest bardzo rozwinięty. W Polsce od kilku lat również można zauważyć coraz większe zainteresowanie tym tematem. Pojawiają się różne inicjatywy: od bardziej formalnych – jak leśne przedszkola, pierwsze szkoły (najczęściej prywatne lub stowarzyszeniowe), przez różne programy edukacyjne prowadzone przez instytucje związane na przykład z Lasami Państwowymi czy obszarami chronionymi, po mniejsze, okresowe wydarzenia m.in. obozy, zielone szkoły, wyprawy terenowe.

Te wszystkie dobre praktyki są jak drogocenne perły, ale wciąż zatopione w morzu ogromnych potrzeb. Czego zatem brakuje? Dlaczego wśród rodziców tak często pojawia się taki niepokój zarówno w kontekście rozwoju i przyszłości dzieci, jak i kondycji środowiska naturalnego, które nas otacza? Poszukując odpowiedzi na te pytania myśl biegnie w kierunku dwóch spraw, a właściwie wyzwań: 

  • jak poprawić jakość edukacji w przyrodzie (leśnej edukacji) w ogóle,
  • co zrobić, by elementy i założenia leśnej edukacji stawały się bardziej powszechne w ogólnokrajowym systemie szkolnictwa. Co zrobić, by program edukacji po prostu promował częste i stałe przebywanie dzieci w przyrodzie. 

Czy my, jako rodzice, nauczyciele, dyrektorzy szkół, a może także urzędnicy i przedstawiciele administracji, możemy zadbać o jakość i przyszłość takiej edukacji?

Dowiedz się więcej...

Może Cię zainteresować

Co jeszcze warto wiedzieć o leśnej edukacji?

Bądź na bieżąco!

Jeśli chcesz się dowiedzieć o nadchodzących wydarzeniach, które organizujemy w całej Polsce, koniecznie zapisz się do newslettera. Zadbamy o to, aby docierały do Ciebie tylko najważniejsze wiadomości!

Szkoła Leśnej Edukacji

Już w październiku rusza jesienny odcinek Szkoły Leśnej Edukacji!

X