W ostatnią sobotę listopada, tuż przed wejściem w nowy rok liturgiczny “A” i u progu Adwentu – spotkaliśmy się naszym outdoorowym katowickim stadkiem w naszej stacjonarnej “Zagrodzie” przy Sokolskiej.
Był to wspaniały czas poznawania Świątyni. W pustej przestrzeni kościoła, zarezerwowanej w tym czasie wyłącznie dla nas, z delikatną muzyką sakralną w tle, mogliśmy zajrzeć do każdego zakamarka!
Piękno wizerunków Jezusa, Maryi oraz Świętych pokazane w obrazach i rzeźbach, potęga organów, mnogość ławek, konstrukcja konfesjonału, widok z antresoli i prezbiterium, układ Mszału Rzymskiego i zawarta w nim nietypowa czterolinia (zamiast pięciolinii) do notowania linii melodycznej, „próby mikrofonu”, czy sprawdzanie trudności dzwonienia dzwonkami na wejście. Odkrywaliśmy coraz to nowe szczegóły, jak np. kamień z Góry Przemienienia w posadzce tuż przy wejściu, po którym wiele razy przechodziliśmy nigdy go nie zauważając!
Był to świetnie spędzony czas dla młodych detektywów.
Większość z nas (dzieci oraz rodziców) szkicowała w międzyczasie wybrane detale, pozwalało to niejako wejść w kontemplację.
Na końcu pobytu w Świątyni odbyło się krótkie spotkanie z o. Przemkiem bezpośrednio pod Tabernakulum, połączone z krótką adoracją. Tutaj też i wielu dorosłych dowiedziało się, że nazwa tego elementu wyposażenia kościoła oznacza z łaciny… Namiot!
Nie mogło oczywiście zabraknąć dobrej zabawy – przeszliśmy później do salek, gdzie dzieci samodzielnie ozdobiły lampiony roratnie, w tym czasie rodzice spotkali się na nieformalnym spotkaniu o postępach i trudnościach w rodzinnych przygotowaniach do Pierwszej Komunii.
Owocnego Adwentu!




