Tym razem pochyliliśmy się nad tajemnicą Zesłania Ducha Świętego. Rozmawialiśmy o tym, że przychodzi do nas jak delikatny powiew wiatru, działa często po cichu, ale nieustannie obdarza nas swoimi darami.
Każda rodzina wylosowała jeden z darów i ulepiła z plasteliny jego symbol. Później rozpoczęły się poszukiwania wszystkich darów ukrytych w sali. Było przy tym mnóstwo śmiechu i zabawnych sytuacji. Co chwilę można było usłyszeć: „Komu brakuje rozumu?”, „Czy ktoś widział bojaźń Bożą?” albo „Nam brakuje pobożności!”. Dla postronnego słuchacza mogło to brzmieć naprawdę intrygująco!
Na zakończenie zatrzymaliśmy się na chwilę, by każdy z nas odpowiedział sobie na pytanie: o jaki dar Ducha Świętego chciałby dziś szczególnie prosić. To był dobry moment ciszy i refleksji, który zakończyliśmy wspólną modlitwą.
Później spotkaliśmy się na Mszy Świętej, która była również piękną rocznicą dla ubiegłorocznych Baranków. A na koniec – jak to w dobrej wspólnocie – usiedliśmy razem przy ognisku. Był czas na rozmowy, śmiech i zwykłe bycie razem.
Bo właśnie z takich chwil rodzą się najpiękniejsze wspomnienia i rośnie wspólnota.




