Pod koniec października outdoorowe Baranki były na wypasie w lesie. Pogoda była łaskawa, pierwsze krople deszczu spadły, gdy zbliżaliśmy się już do końca wyprawy.
Podziwiając piękno jesiennego lasu, odnajdywaliśmy pozostawione po drodze podpisane kamyczki, które pomogły nam poznać najważniejszą z książek. Pismo Święte towarzyszyło nam podczas spotkania, odkrywaliśmy o czym opowiada Stary, o czym Nowym Testament, po czym wszyscy wspólnie staraliśmy się poznać skróty nazw poszczególnych ksiąg i ułożyć je w kolejności. Połapanie się w tym gąszczu stanowiło wyzwanie, ale było niezwykle przyjemną i pożyteczną aktywnością dla małych i dużych.
Na sam koniec wzmocniliśmy też nasze ciała przyrządzając obiad nad ogniem, co pozwoliło wzmocnić również nasze relacje.
Pożegnaliśmy się pomysłem na stworzenie naszych rodzinnych litanii do ważnych dla nas świętych. Ciekawe, kto się w nich znajdzie…




